Wyprzedaż w Zarze ruszyła z kopyta dokładnie tak samo jak co roku czyli 26 grudnia on line. O godzinie 20stej nie było już czego szukać na stronie, załadowane wcześniej koszyki jasno pokazały, że plany swoją drogą, a rzeczywistość swoją. Za to zaczyna się najlepszy czas dla łowczyń okazji! Spadające ceny z tygodnia na tydzień będą podsycać apetyty na więcej i więcej!

Jednak żeby nie zatracić się w cenowych okazjach polecam patrzeć przede wszystkim na rzeczy, których zakup w pełnej cenie mógłby być dla Nas nieco problematyczny.

Płaszcze!

Potrafią kosztować dobre kilkaset złotych. Niestety możemy zapomnieć o płaszczu w cenie ok. 500zł z dobrym składem. W Zarze ostatnim standardem stały się ceny ok. 700zł za zimowy płaszcz na podszewce. Te bez podszewki, przejściowe, możemy dostać trochę taniej.

Jeżeli nie mamy jeszcze takiego płaszcza z prawdziwego zdarzenia, tzn. z wełną w granicach 70% to warto o takim zakupie pomyśleć na wyprzedaży. Jeżeli to ma być kolejny już płaszcz w szafie, to najbardziej opłaca się poczekać do najniższych cen i zaszaleć ze wzorem lub kolorem. Można trafić perełki na -70%

Oto kilka propozycji z świetnym składem:

1. Link 2. Link 3. Link 4. Link 5. Link

Płaszcz w kolorze karmelu to klasyk od miliona lat. Świetnie wygląda w beżowych total lookach, jednak nie można mu odmówić uroku w połączeniu z czernią. Modele bez podszewki sprawdzą się doskonale wiosną, zarówno do szpilek jaki i bardziej sportowego obuwia. Converse, bluzka w paski i kamelowy płaszcz to już kultowe połączenie.

Mój ulubiony kolor: szarobeż / taupe. Dla fanek kolorów w chłodniejszych odcieniach:

1. Link 2. Link 3. Link 4. Link
1. Link 2. Link 3. Link 4. Link

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *